I’ve always been a fan of big online retailers such as ASOS. Clothes there are easy to find cheap, returns are free and shipping is relatively fast. A couple of weeks ago I stumbled upon an Instagram story in which a designer from LA I follow mentioned that her product has been copied by ASOS. It was replaced with a cheap version of her more “luxurious” fabric and sold for much less. I don’t mean to spread hate for ASOS! but I would be lying if I told you it didn’t bother me.


Zawsze byłam fanka dużych internetowych sprzedawców takich jak ASOS. Ubrania tam sa łatwe do znalezienia, tanie, zwroty za darmo i wysyłka jest w miarę szybka. Dwa tygodnie temu natknęłam się na historię na Instagramie gdzie projektantka z LA, która śledzę wspomniała iż jej produkt został skopiowany przez ASOS. Jej bardziej “ekskluzywny” materiał został zastapiony tanim i wystawiony na sprzedaż za o wiele mniej. Moim celem nie jest obrzucanie sklepu ASOS błotem, ale skłamałabym, jeśli bym Wam powiedziała, że mi to nie przeszkadzało.

IMG_7544IMG_7644

I think we should value sweat, tears and hard work of people who make one of a kind products. It makes me sad and angry when I read about “art” that’s simply being stolen and replaced with a cheaper alternative. We all have a dream of succeeding in one way or another and we should be supporting each other in it. Buying from big retailers isn’t bad, don’t get me wrong, but this whole situation made me want to shop small more than I used to. There is so many talented people all around us who make original and unique things…To them its more than just another sold dress or drawing. It’s their life, often even their love.


 

Myślę, że powinniśmy doceniać pot, łzy i ciężka pracę ludzi, którzy tworza rzeczy jedyne w swoim rodzaju. Smuci mnie to i złości kiedy czytam, że “sztuka” jest tak po prostu kradziona i zastapiana tania alternatywa. Wszyscy marzymy by odnieść sukces w ten czy inny sposób, powinniśmy więc wspierać się nawzajem. Kupowanie od dużych sprzedawców nie jest złe, nie zrozumcie mnie źle, ale ta cała sytuacja sprawiła, ze bardziej niż wcześniej zapragnęłam kupować od mniejszych biznesów. Jest wokół nas tak wiele uzdolnionych ludzi…dla nich to coś więcej niż kolejna sprzedana sukienka czy rysunek. To ich życie, często nawet miłość.

IMG_7527IMG_7530

Immediately after reading what happened between ASOS and the designer, Michael said: “Go online and let’s pick something from her collection.” He was even more frustrated than I was! haha. We went with a beautiful jumpsuit with cutouts in the front. It’s a very light fabric so that makes it more of a late spring, summer, maybe early fall look. I don’t know how the weather is where you live but Portland got pretty cold in the last week so I added a long sleeve turtleneck underneath to make it more suited for the low temperatures we’ve been experiencing. I completed the whole look with a purse and boots from Zara.


 

Natychmiast po przeczytaniu o tym co zaszło miedzy sklepem ASOS a projektantka, Michael powiedział; “Wejdź na internet i wybierzmy coś z jej kolekcji”. On był nawet bardziej sfrustrowany niż ja! haha. Zdecydowaliśmy się na śliczny kombinezon z rozcięciami na przodzie. Jest on zrobiony z bardzo lekkiego materiału co sprawia, że jest to bardziej look na późna wiosnę, lato i może wczesna jesień. Nie wiem jaka jest pogoda tam gdzie Wy mieszkacie, ale Portland zrobiło się bardzo zimne w ostatnim tygodniu, więc do mojej stylizacji dodałam golf z długim rękawem, żeby dopasować się bardziej do niskich temperatur jakich doświadczamy. Całość dopełnił kuferek i buty na lekkim obcasie z Zary.

IMG_7525IMG_7539IMG_7647

Small businesses don’t produce for the masses so their prices are a bit higher. But the minute you put on those clothes you feel their passion, you feel their vision. You look at the stitching, color composition, fabric…everything is so well orchestrated. You feel like you’re taking part in something bigger than a production line. And it empowers you! 🙂


Małe biznesy nie produkuja na skalę masowa, więc ich ceny sa często nieco wyzsze, ale w chwili kiedy wkładasz na siebie te ubrania czujesz ich pasje, czujesz ich wizje. Patrzysz na szef, kompozycje kolorów, materiał…wszystko jest tak dobrze skomponowane. Czujesz, że jesteś częścia czegoś większego niż tylko linii produkcyjnej. I to Cię wzmacnia! 🙂

IMG_7521IMG_7641IMG_5966.JPGIMG_7529

 

Designer : Maria Stanley 

Photography : Michael Strand 

 

 

 

 

miriamvstrand@gmail.com

LEAVE A COMMENT

RELATED POSTS