One of my favorite memories from the time we were engaged is picking a place for our honeymoon! We got married in December, a week before Christmas, so we wanted our honeymoon to be magical. We considered places like Greece, Spain, and Italy but we ended up in France.

My all-time favorite city in the world – Paris


Jedno z najprzyjemniejszych wspomnień z czasu kiedy byliśmy zaręczeni to wybieranie miejsca na nasza podróż poślubna! Pobraliśmy się w Grudniu, tydzień przed Świętami, chcieliśmy więc, aby nasza podróż była magiczna. Rozważaliśmy miejsca takie, jak Grecja, Hiszpania, Włochy, ale skończyliśmy we Francji.

W moim najukochańszym mieście na całym świecie – Paryżu!

IMG_3467IMG_3474IMG_3733IMG_6156IMG_3950

My beloved grandparents got us THE MOST INCREDIBLE Airbnb. When we walked in we couldn’t believe it was all ours for the next 10 days. The apartment was located in a French neighborhood which was great because it wasn’t super touristy but at the same time only 15 min walking distance from the Eiffel Tower. With this location, late night walks were a must. Almost every morning our breakfast consisted of coffee & croissants from local boulangeries (bakeries in French). It was so hard to resist eating all the macarons with it too! No better place to try different flavors than France, where they taste the most authentic. We shopped in a local grocery store, walked home with paper bags filled with products for dinner…it really felt like for a short second we got to make Paree our home.


Moi ukochani dziadkowie sprezentowali nam NAJWSPANIALSZE Airbnb. Kiedy weszliśmy do środka nie mogliśmy uwierzyć, że było ono nasze na kolejnych 10 dni. Apartament położony był we Francuskiej dzielnicy, co było super, bo nie było tam bardzo turystycznie, ale nadal jedynie 15 min spacerem do Wieży Eiffel’a. Z taka lokalizacja wieczorne przechadzki były wręcz konieczne. Prawie każdego ranka nasze śniadanie składało się z kawy i croissantów z lokalnych boulangeries (piekarnie po Francusku). Ciężko było także oprzeć się próbowaniu wszystkich smaków tzw. macarons! Nie ma w końcu lepszego miejsca na to niż Francja, gdzie smakuja one najbardziej autentycznie. Robiliśmy zakupy w lokalnych sklepach spożywczych, wracaliśmy do domu z papierowymi torbami wypełnionymi produktami na kolację…naprawdę czuliśmy się jakby na krótka chwilę Parii stał się naszym domem.

IMG_3593IMG_3494Processed with VSCOcam with kk1 presetIMG_3591IMG_3582

I’ve been in Paris twice prior to our trip but it was all new for Michael so this time, we decided we would go all in and visit museums, cathedrals, art galleries, famous cafés…you know…be real tourists. I think you gotta do it at least once in your life when visiting Paris! We had 10 days so we split all the attractions to not exhaust ourselves. One day we went to the Louvre, another day we visited the Palace of Versailles, Arc de Triomphe, Pompidou – which is a really cool modern museum. We went on the highest level of the Eiffel Tower – breathtaking!!! We walked and shopped on Champs-Élysées – during Christmas it’s decorated so beautifully and they set up the longest Christmas market where everyone gets a taste of traditional French food, clothes, drinks etc. You can often see this avenue in movies, it’s really famous! The trees were dressed in Christmas lights imitating champagne glasses! Ahh…..J’adore! We also had THE BEST hot chocolate in the most popular tea house in Paris, Angelina. A place that in the past has been frequently visited by Parisian elite, for example Coco Chanel.


Ja byłam wcześniej w Paryżu dwa razy, ale był on całkowita nowościa dla Michael’a więc tym razem  zdecydowaliśmy się iść na całego i odwiedzaliśmy muzea, katedry, galerie sztuki, słynne kawiarnie…wiecie…jak prawdziwi turyści. Myślę, że trzeba to zrobić chociaż raz w życiu, gdy jest się w Paryżu! Mieliśmy 10 dni więc podzieliliśmy sobie atrakcje by się nie zamęczyć. Jednego dnia odwiedziliśmy Luwr, innego Wersal, Łuk Triumfalny, Pompidou – to jest bardzo fajne nowoczesne muzeum. Dojechaliśmy na najwyższy szczyt Wierzy Eiffel’a – zapiera dech w piersiach!!! Przechadzaliśmy się i robiliśmy zakupy na Champs-Élysées – w Święta ta ulica jest tak pięknie udekorowana i rozkłada się najdłuższy Market Świateczny, gdzie każdy może spróbować tradycyjne Francuskie jedzenie, ubrania, drinki, napoje itp. Często można zobaczyć te ulice w filmach, jest naprawdę bardzo sławna! Drzewa były udekorowane lampkami światecznymi imitujac kieliszki do szampana! Ahh…..J’adore! Poszliśmy także na NAJLEPSZA goraca czekoladę w najsłynniejszej kawiarni w Paryżu o nazwie Angelina. Jest to miejsce niegdyś często odwiedzane przez paryska elitę, na przykład Coco Chanel.

IMG_3511 2IMG_3754IMG_3889 2IMG_3898IMG_3673IMG_3896IMG_3669IMG_3873IMG_3871IMG_3653IMG_3675

There is a few things I will never forget in my life and our Parisian Christmas Eve is one of them. We spent it at a La Madeleine which is a famous cathedral in Paris, listening to Vivaldi’s 4 seasons performed by the most incredible quartet. That was an experience out of this world! On Christmas Day we went to a circus called Cirque D’Hiver and saw some of France’s best artists and acrobats, so much fun!


Jest kilka rzeczy, których nie zapomnę nigdy w życiu i nasze Paryskie Święta sa jedna z nich. Spędziliśmy je w La Madeleine, słynnej katedrze w Paryżu, słuchajac koncertu Vivaldi Cztery Pory Roku wykonanego przez najzdolniejszy kwartet. To było doświadczenie nie z tego świata! W pierwszy dzień Świat poszliśmy do cyrku Cirque D’Hiver i ogladaliśmy jednych z najlepszych artystów i akrobatów we Francji, to dopiero była zabawa!

IMG_3921

Paris is such an incredible place for a honeymoon and I am so happy that’s where we chose to go. During our stay we were using underground transportation which honestly is an attraction by itself. It reminded me of a treasure hunt haha. Hopping in, getting off, figuring out where you are and where you need to be. We were like kids playing in a big city of love. It’s our dream to go back soon! So far we are thinking maybe next fall? Paris and France both have a very special place in mine and Michael’s heart.


Paryż jest tak niesamowitym miejscem na podróż poślubna i cieszę się niezmiernie, że zdecydowaliśmy się pojechać właśnie tam. Podczas naszego pobytu używaliśmy metra, co szczerze mówiac było także super atrakcja. Przypominało mi to polowanie na skarb haha Wskakujesz, wyskakujesz, zastanawiasz się, gdzie jesteś i jak dostać się do miejsca, gdzie masz być. Byliśmy jak małe dzieci bawiace się w wielkim mieście miłości. Naszym marzeniem jest by wrócić niedługo! Póki co myślimy może na przyszła jesien? Paryż i Francja maja bardzo wyjatkowe miejsce w naszym sercu.

IMG_3745IMG_4172IMG_3630IMG_3607

 

 

 

January 18, 2018

miriamvstrand@gmail.com

1 Comment

  1. Reply

    Claire Strandquist

    January 3, 2018

    Loooove this! I didn’t know you went to hear The Four Seasons in France! That’s one of our family’s favorite pieces! How magnificent it must have been! Great pictures too- love you both soooo much ❤️😘❤️😘

LEAVE A COMMENT

RELATED POSTS