We’ve been Mr & Mrs Strand for two years, which makes me a marriage expert!

I AM JOKING of course! 😉 On one hand two years is really little and I am aware of the fact that there is a lot ahead of us. HOWEVER in just three years of knowing each other, two of which we’ve been husband and wife, we went through A LOT! So on our second anniversary I thought I will sit down and share with you what it’s really like to be married.


Jesteśmy Panem & Pania Strand od dwóch lat, co czyni mnie ekspertka małżeńska!

Oczywiście żartuję! 😉 Z jednej strony dwa lata to bardzo mało i jestem świadoma, że wiele jeszcze przed nami. Jednak z drugiej strony w ciagu trzech lat znajomości, dwa z czego spędziliśmy jako maż i żona, zderzyliśmy się z WIELOMA rzeczami! Na nasza druga rocznicę ślubu pomyślałam więc, że usiadę i podzielę się z Wami jak to naprawdę jest być małżeństwem.

_MG_1145.jpg_MG_1135.jpg_MG_1154_MG_1146

A lot of my friends often ask me how is it being married. I am no expert but I’ve been swimming in this water for a second and I’ve learned a thing or two. If you follow me on Instagram you will most likely, quite often, see me share how much I love Michael. How great life is together, and how we can’t live without each other. It is all genuine; our life is beautiful and our love is the sweetest but what you don’t see on pretty pictures is all the hard work that goes into relationship before we can write a sappy post.

People crave “real” stuff, they wan’t to hear true stories, talk about struggles couples go through. So when my friends ask me “what’s it like” I tell them exactly what they want to hear – the truth.


Wielu moich znajomych często pyta mnie jak to jest być w małżeństwie. Żadna ze mnie ekspertka, ale pływam w tej wodzie już trochę i nauczyłam się jednej rzeczy lub dwóch. Jeśli śledzisz mnie na Instagramie, prawdopodobnie, dosyć często zobaczysz, że piszę o tym jak bardzo kocham Michael’a. Jakie to życie razem jest cudowne, jak nie możemy bez siebie istnieć. To wszystko jest szczere; nasze życie jest piękne, a nasza miłość najsłodsza, ale to czego nie widzisz na ładnych zdjęciach to cała praca, jaka trzeba włożyć w zwiazek, zanim możesz napisać ckliwy wpis.

Ludzie pragna “prawdziwych” rzeczy, chca usłyszeć szczere historie, porozmawiać o problemach z jakimi zmagaja się pary. Kiedy więc pada pytanie ze strony moich przyjaciół “jak to jest” mówię im dokładnie to, co chca usłyszeć – prawdę.

_MG_0655_MG_0687.jpg_MG_0563

Marrying Michael has been hands down THE BEST DECISION in my life. He is kind, loving, sensitive, patient, strong, wise, peaceful, respectful, loyal, faithful, committed, funny, brave, supportive, HOOOOOOOT…- literally all I ever prayed for, including that sexy beard 😉 He is the best person I’ve ever met, and he is perfect for me. Every day I am reminded how lucky I am to be his.

BUT

Our relationship hasn’t always been so great. Our engagement actually started the hardest season in our life. We are really glad it’s over and we don’t love to go back to it. Long story short, we were going through the immigration process at the same time as the engagement and it made things really rocky. If you had to go through the reen card process then you know what I’m talking about, if you haven’t just trust me, you don’t want to go through it! 😉

In a nutshell. It’s really stressful, extremely expensive, your love is being questioned, your life, and life of your family is on display, and then you wait for grace and mercy from whoever’s dealing with your case to decide in your favor. It’s not a pleasant or fun experience. Add to it the fact that you’re making the biggest decision of saying “yes” to someone you’re going to spend the rest of your life with. #nopressure! 😉


Wyjście za maż za Michael’a było zdecydowanie NAJLEPSZA DECYZJA w moim życiu. Michael jest uprzejmy, kochajacy, wrażliwy, cierpliwy, silny, madry, pełen pokoju, pełen szacunku, lojalny, wierny, zoobowiazany, zabawny, dzielny, wspierajacy, MEGA PRZYSTOJNY…- dosłownie wszystko o co się modliłam, wliczajac ta sexy brodę 😉 Jest najlepsza osoba jaka znam i dla mnie jest idealny. Każdego dnia uderza mnie to jaka jestem szczęściara, że jestem jego.

ALE

Nasz zwiazek nie był zawsze taki super. Właściwie to nasze zaręczyny rozpoczęły najcięższy okres w naszym życiu. Bardzo się cieszymy, że dobiegł on końca i niechętnie do niego wracamy. W skrócie, zaczęliśmy proces imigracyjny w tym samym czasie co zaręczyny co sprawiło, że rzeczy były nieco ciężkie. Jeśli kiedykolwiek ktoś z Was ubiegał się o zielona kartę to na pewno mnie zrozumie, jeśli nie to uwierzcie mi, że nie chcecie przez to przechodzić! 😉

W streszczeniu. Jest to mega stresujace, niesamowicie drogie, Wasza miłość jest kwestionowana, Wasze życie i życie Waszych bliskich jest “na wystawie”. No i czekasz…na łaskę i przychylność osoby, która jest przydzielona Twojej sprawie, że podejmie decyzję na Twoja korzyść. Nie jest to przyjemny i fajny proces. Dodaj do tego fakt, że podejmujesz najwieksza decyzję powiedzenia “tak” komuś z kim spędzisz resztę swojego życia. #bezpresji! 😉

_MG_0454.jpg_MG_0461.jpg_MG_0470_MG_0484.jpg_MG_0449.jpg_MG_0521.jpg_MG_0534.jpg

Many people feel weird about asking for help for their relationship. They don’t want to be “exposed”, they don’t want to share problems with a stranger etc. If you ask me what I think about marital/ premarital counseling I will tell you this – it saved us. Absolutely, 100%. Having that third person, who shared the same values helped us tremendously. In just three sessions we dealt with most of our issues. Suddenly we didn’t feel crazy or abnormal. Suddenly we knew how to talk and how to deal with our emotions in a right way. Suddenly our relationship got easier and better.


Wielu ludzi ma mieszane uczucia w kwestii proszenia o pomoc nad ich zwiazkiem. Nie chca być “ujawnieni” , nie chca dzielić się swoimi problemami z nieznajomymi itp. Jeśli zapytacie mnie, co myślę o terapii małżeńskiej/przedmałżeńskiej powiem Wam to – to nas ocaliło. Całkowicie. W 100%. Wpuszczenie tej trzeciej osoby, która dzieliła nasze wartości pomogło nam niezmiernie. W ciagu zaledwie trzech sesji uporaliśmy się z większościa naszych problemów. Nagle nie czuliśmy, że jesteśmy krejzi lub nienormalni. Nagle umieliśmy ze soba rozmawiać i mówić o swoich uczuciach we właściwy sposób. Nagle nasz zwiazek stał się łatwiejszy i lepszy.

_MG_0529.jpg_MG_0530.jpg_MG_0539IMG_5124_MG_0547

I highly recommend finding a good counselor because sometimes the best thing you can do for yourself and for your marriage is to let someone in and take pressure off of you. You don’t have to carry it all on your shoulders. It doesn’t mean you’re weak or that your relationship sucks. It just means that maybe your “dilemma” is slightly heavy to carry alone and you need some extra hands 🙂

You know…two years later and Michael and I still argue and we still fight, and we still hurt each other from time to time. We still learn how to communicate, how to protect each other, how to care for each other’s hearts and feelings, how to navigate our marriage, how to lead and follow. The truth is – this learning never goes away.

We learn not to strive for a perfect relationship, because it will always be imperfect in some way, it will also be different than anybody else’s. Instead we learn to build a healthy marriage and deal with our misunderstandings and conflicts in the right way.


Głęboko polecam znalezienie dobrego terapeuty, ponieważ czasem najlepsza rzecz jaka możecie zrobić dla siebie i swojego małżeństwa to wpuścić kogoś do środka i pozwolić mu zdjać z Was ciężar. Nie musicie dźwigać tego wszystkiego w pojedynkę. To nie będzie znaczyło, że jesteście słabi, czy że Wasz zwiazek jest do bani. Może po prostu “dylemat” jest lekko za ciężki byście nieśli go sami i potrzebujęcie dodatkowych rak do pomocy 🙂

Wiecie…dwa lata później i Michael i ja nadal się sprzeczamy i nadal się kłócimy i nadal się ranimy od czasu do czasu. Nadal uczymy jak się porozumiewać, jak ochraniać siebie nawzajem, jak dbać o swoje serca i uczucia, jak pilotować nasze małżeństwo, jak prowadzić i jak podażać za soba. Prawda jest taka, ze to uczenie się nigdy się nie kończy.

Uczymy się by budować zwiazek, który nie jest idealny, ponieważ zawsze będzie on nieidealny w pewnych kwestiach, będzie także różnił się od zwiazków innych ludzi. Zamiast tego uczymy się budować zwiazek, który jest zdrowy i staramy się radzić z nieporozumieniami i konfliktami we właściwy sposób.

_MG_0512_MG_0579.jpg_MG_0625.jpg_MG_0619

Marriage is THE BEST. It’s A TON of fun, especially when you marry your best friend 😉 But it’s also a lot of work. At times you have to sacrifice your needs and wants for a greater purpose and serve your “other half” the best you can. When you look back though at all the struggles, obstacles, difficulties and tears you see that you came out of it as stronger and better people and you feel so much pride. You feel like together you can conquer the world! 🙂

Our marriage completely changed me, it continuously changes me. Through Michael I am learning to love our perfectly imperfect life haha To believe in us and our future no matter what. He is the best thing that ever happened to me and so is our marriage. There is no hardship that could ever change my mind about it.


Małżeństwo jest NAJLEPSZE. To PEŁNO zabawy, zwłaszcza jeśli poślubisz/ wyjdziesz za maż za swojego najlepszego przyjaciela 😉 Ale jest to także dużo pracy. Czasem musisz poświęcić swoje potrzeby i zachcianki w imieniu większych rzeczy i służyć swojej “drugiej połówce” najlepiej jak tylko potrafisz. Za to kiedy popatrzysz wstecz na wszystkie walki, przeszkody, trudności i łzy zobaczysz, że wyszliście z nich jako silniejsi i lepsi ludzie i będziesz czuł wielka dumę. Będziesz czuł, że razem możecie podbić świat! 🙂

Nasze małżeństwo całkowicie mnie zmieniło, nadal mnie zmienia. Dzięki Michael’owi uczę się kochać nasze idealnie nieidealne życie haha Wierzyć w nas i nasza przyszłość bez względu na wszystko. On jest najlepsza niespodzianka jaka mi się przytrafiła, także nasze małżeństwo. Nie ma żadnej trudności, która mogłaby zmienić moje zdanie w tej kwestii.

_MG_0715.jpg_MG_0729_MG_0698.jpg_MG_0709.jpg_MG_0733.jpg_MG_0741_MG_0774_MG_0815_MG_0818_MG_0825_MG_0854_MG_0936.jpg_MG_0860_MG_0933_MG_0869_MG_0885_MG_0942_MG_0889_MG_0895_MG_0904_MG_0908_MG_0919_MG_0913_MG_0922_MG_0930_MG_0931_MG_0938IMG_6144.JPGIMG_5125_MG_0965.jpg_MG_0951_MG_0974-Edit_MG_0971_MG_1002_MG_1007_MG_1009_MG_1031_MG_1035_MG_1095_MG_1101_MG_1125

 

Photography – Rebekah McClure  The Family Films

 

December 7, 2017

miriamvstrand@gmail.com

LEAVE A COMMENT

RELATED POSTS