After almost 2 years of taking a break I am back with a new blog, new website and a new life to be honest 🙂

In November 2014 I moved permanently to the U.S. About a month later I met my husband, on a blind date (yep, this thing really worked out for us!) and a year later on December 16th, 2015 we said our “I Do’s”. We’ve been living in California ever since then and our family grew by two the most adorable cats, Ragnar & Rollo. As some of you know I used to have a different blog. I stopped using it because I felt like I needed to press pause and rethink the direction I wanted to go. My dream was to create a place where I could not only share my life, but also write about my passions such as fashion, beauty and travel. Give you my tips, hear about yours, and simply build a community. I remember sitting in my room brainstorming about what I want the new website to be called and I remember thinking; “I just want people to feel like every time they read my posts, it’s like we’re hanging out together and chatting about life, while sipping tea on a couch. I want this blog to be an invitation to my “living room.” And thats’ how Strandsnest started 🙂

____________________________________________________________________________________________

 

Po prawie 2 latach przerwy powracam z nowym blogiem, nowa strona i nowym życiem, jeśli mam być szczera 🙂

W Październiku 2014 przeprowadziłam się na stałe do Stanów Zjednoczonych. Około miesiac później podczas randki w ciemno poznałam mojego męża (tak, to naprawdę zadziałało w naszym przypadku!) i rok później, 16 Grudnia, 2015 powiedzieliśmy sobie “TAK”. Od tamtej pory mieszkamy w Kalifornii, a nasza rodzina urosła o dwa najsłodsze kociaki, Ragnar & Rollo. Jak niektórzy z Was wiedza prowadziłam kiedyś innego bloga. Przestałam go używać ponieważ przyszedł czas, abym zastanowiła się w jakim kierunku chcę iść. Moim marzeniem było stworzenie miejsca gdzie nie tylko będę mogła pisać o moim życiu, ale także o moich pasjach, takich jak moda, uroda i podróże. Miejsce gdzie będę mogła dzielić się swoimi radami, wysłuchać Waszych i najzwyczajniej w świecie zbudować społeczność. Pamiętam jak siedziałam w swoim pokoju główkujac nad tym jak nazywać się będzie moja nowa strona. Nagle przez głowę przeszła mi ta myśl; “Chce, aby za każdym razem kiedy ktoś sięga po mojego bloga ta osoba czuła się jakbyśmy prowadzili rozmowy o życiu, pijac herbatę na kanapie. Chcę, aby mój blog był zaproszeniem do mojego salonu. Tak właśnie powstała Strandsnest 🙂

miriamvstrand@gmail.com

LEAVE A COMMENT

RELATED POSTS